Wycieczka koleją po Wietnamie

VTE Wycieczka widokową trasą kolejową po Wietnamie, 13 dni od 545 €

Uwaga – do odbycia wszystkich proponowanych wycieczek wymagana jest podstawowa sprawność fizyczna.

Zapisz się na wycieczkę

Pociągi w Wietnamie

Uwaga – pociągi w Wietnamie są w znacznie gorszym stanie od pociągów transsyberyjskich. Warunki sanitarne w pociągach są gorsze, poza tym trasa kolejowa jest w Wietnamie praktycznie nie remontowana od wielu lat, przynajmniej na niektórych odcinkach. Powoduje to, że przejazd po­ciągiem jest w Wietnamie bardziej uciążliwy niż np. na Syberii. W nocy słychać turkot kół w znacznie większym stopniu, a każdy przystanek na trasie może wybudzić ze snu. Tory są stare, rozkalibrowane, ma się często wrażenie, że pociąg się huśta i tańczy. Są oczywiście lepsze i gorsze od­cinki, jednak nie tylko stan torów i wagonów wpływa na jakość przejaz­du: w odróżnieniu od pociągów transsyberyjskich do wagonów może wejść praktycznie każdy, zatem często ktoś zagląda do przedziałów, żeby sprawdzić, czy jest wolne miejsce lub żeby coś sprzedać. Na korytarzu stoi zwykle mnóstwo ludzi, którzy głośno i długo rozmawiają, także w nocy. Generalnie po przejeździe koleją do danego miasta nie warto plano­wać obszernego programu zwiedzania, tylko w pierwszej kolejności wy­poczynek. Program zwiedzania został do tego dostosowany

Uwaga – warto zabrać coś ciepłego do okrycia się w pociągach, gdyż wa­gony są częściowo klimatyzowane do niemalże 18 stopni, podczas kiedy na zewnątrz jest powyżej 35 stopni!

W każdym wagonie znajduje się jedna do dwóch toalet z umy­walką i lu­strem. Podłoga w toaletach jest często mokra, przyda­dzą się zatem wodo­odporne (lekkie!) klap­ki. Każdy wagon jest wyposażony w samowar z darmową gorącą wodą. Pościel jest rozdawana tuż po odjeździe pocią­gu.

Pociągi dalekobieżne dysponują zwykle wagonem restauracyjnym. Nie jest się jednak od niego zależnym, gdyż w wyżywienie można zaopatrzyć się jeszcze przed podróżą, a w trasie można dokonywać zakupów na sta­cjach pośrednich.

Pociągi przyjeżdżają do stacji końcowej zwykle punktualnie. Jedynie pora deszczowa powoduje utrudnienia i związane z nimi opóźnienia pociągów dalekobieżnych nawet o kilka godzin.

Pogoda na trasie

Ze względu na znacznie rozciągnięty w kierunku południkowym kształt terytorium i specyficzne ukształtowanie terenu w Wietnamie wyróżnia się kilka stref klimatycznych. Wietnam Północny ma podobnie jak Polska cztery pory roku, podczas kiedy w Wietnamie Południowym wyróżniamy tylko dwie: pora sucha od grudnia do maja i pora deszczowa. W każdym miejscu w Wietnamie odczuwalna jest wysoka wilgotność powietrza – po­wietrze jest dużo bardziej “ciężkie” niż w Polsce, co odczuwa się zwykle szczególnie przy wysiadaniu z samolotu. Skóra lepi się, oddech staje się ciężki, a temperatura 30 stopni jest dla nas odczuwalna jak 40 stopni. Jed­nak szybko można się do tej zmiany przyzwyczaić. Na południu kraju kli­mat jest nieco łagodniejszy i bardziej stabilny.

Długi lot do Wietnamu

Lot do Wietnamu jest długi i dość męczący. Dodatkowo różnica czasu wynosi 6 godzin w stosunku do Warszawy, dlatego po wylądowaniu rano w Hanoi jest to dla nas środek nocy. Oczywiście po wylądowaniu będzie czas na zaaklimatyzowanie się i odpoczynek, jednak polecamy zadbać o odpowiednie przygotowanie do podróży i nastawienie się na długi męczą­cy lot już w Warszawie i odpowiednio nie tracić wiele energii na lotnisku przesiadkowym w Moskwie, odpoczywać już w międzyczasie, gdzie tylko to będzie możliwe.

Waluta i pieniądze w Wietnamie

Lokalną walutą Wietnamu jest dong (VND): 100.000 dongów = około 16 zł. W Wietnamie płacimy walutą lokalną – w dongach, jednak gdzienie­gdzie wywieszane są także ceny w USD, które są odpowiednio 2-3 krot­nie zawyżane. Polecamy zabrać ze sobą dolary (nie euro) – możliwie nowe banknoty i wymienić je na miejscu w Hanoi w banku na dongi (kurs USD jest korzystniejszy niż kurs EUR). Kurs w Polsce jest mniej korzystny, jednak polecamy wymienić już w Polsce pieniądze na pierw­szy dzień pobytu, a resztę wymienić dopiero na miejscu. Pobieranie lokal­nej waluty w bankomatach jest wprawdzie możliwe, jednak nie wszystkie bankomaty akceptują polskie karty + kurs jest zwykle mniej korzystny, a banki wietnamskie pobierają za tą transakcję prowizję.

Ile dokładnie pieniędzy należy przeznaczyć dodatkowo na wyżywienie i pamiątki podczas całej wyprawy, to zależy w głównej mierze od Państwa zwycza­jów podróżniczych i możliwości finansowych. Wszędzie w Wiet­namie można zaopatrzyć się w żywność bardzo tanio, ulegając jednak presji lokali i ich zwyczajom można ostro przepłacić zarówno na targowi­skach, jak i w sklepach, gdzie nie ma szyldów z podanymi z góry cenami. Średnio należy się przygot­ować na wydatki podobne do tych, któ­re ponie­śliby Państwo odbywaj­ąc podob­ną kilkunastodniową wycieczkę po Pol­sce i zabrać/za­planować na podróż adekwatną do tego kwotę. Na tzw. wszelki wypadek polecamy jednak zabrać ze sobą nieco więcej pienię­dzy niż jest to ko­nieczne: naj­lepiej około 20 USD od każdego dnia pobytu i osoby w wypadku podró­ży do kilkunastu dni + na tzw. wszelki wypadek dodatko­wo przynajmniej jedną kartę płatni­czą lub kredy­tową od osoby, którymi można w większości dużych miast pobrać lokalną walutę w bankomatach (uwaga na limity dzienne, któ­re są w Wietnamie zwykle niższe niż w Pol­sce). Prawdopodobnie nie wydadzą Państwo ca­łej gotówki, jed­nak warto mieć jakieś zabezpieczenie na wypadek nieprzewi­dzianych okoliczności.

Bezpieczeństwo w Wietnamie

Wietnam jest ogólnie bardzo bezpiecznym krajem. Przestępstwa należą raczej do rzadkości. Nawet kobiety nie powinny martwić się samotną po­dróżą do Wietnamu. Pociągi wietnamskie są również uważane za bez­pieczne. Drobne kradzieże zdarzają się jednak sporadycznie w dużych miastach. Oczywiście należy unikać nieostrożnych zachowań, dbać o cen­ne przedmioty i zachowywać ogólną ostrożność. Podobnie jak w innych krajach Azji Południowo-Wschodniej, chaotyczny ruch drogowy jest naj­większym niebezpieczeństwem w Wietnamie.

Wietnamscy sklepikarze

Wietnamczycy są bardzo zorganizowani i wytrenowani w sprzedaży swo­ich produktów obcokrajowcom. Turyści wracają często z wręcz żenujący­mi „upominkami”, które zostały im „wciśnięte” na lokalnym targowisku lub w sklepowej uliczce. Wietnamscy sprzedawcy są przy tym tak nachal­ni i nie mają praktycznie żadnych oporów, żeby sprzedać swój towar po 20-krotnie wyższej cenie obcokrajowcom, że zwykłe przechadzanie się uliczkami sklepowymi staje się nie do zniesienia – przede wszystkim dla osób nie lubiących lub nie umiejących się targować i odmawiać. Dlatego warto być uprzedzonym i unikać bazarów i uliczek ze sklepami, jeśli nie ma się ochoty na natarczywe działanie lokalnych sprzedawców. Chcąc zo­baczyć typowe wietnamskie targowisko, polecamy pytać o takie, na któ­rym zaopatruje się ludność tubylcza, nie turyści! Ceny nie są tam wtedy wygórowane, nie ma cudzoziemców, a wybór jest ogromny.

Wycieczka do Pagody Perfumowej

Uwaga – w pewnym momencie trasa rejsu prowadzi przez grotę/pieczarę, gdzie koniecznie trzeba schylić bardzo nisko głowę, żeby się nie uderzyć. Późniejsza wspinaczka do pagody jest dość trudna – jest bardzo stromo, schody są nierówne, śliskie i zniszczone. Niektóre starsze osoby, które od­były tę wycieczkę, twierdzą, że pagoda nie jest warta takiej wspinaczki, a podczas całej wycieczki będą Państwo widzieć jeszcze wiele pagód. Dlatego polecamy na chłodno zastanowić się i dokonać wyboru, czy po­zostać na dole, czy wspinać się.

Restauracje w Wietnamie

Wietnamskie restauracje serwują obcokrajowcom o wiele mniej ostre po­trawy niż “swoim”. Dlatego osoby, które lubią ostro zjeść, powinny przy zamawianiu zwrócić uwagę kelnerowi, że nie gardzą ostrymi przyprawa­mi. Pytając Wietnamczyków o wartą polecenia dobrą restaurację na wie­czór lub obiad polecamy spytać o restaurację, w której jadają także lokale, nie tylko turyści! Wietnamczycy bowiem sądzą często, że lokalne typowe restauracje, w których oni sami chętnie jedzą, nie nadają się dla turystów i odsyłają do restauracji, w których jedzenie ma niewiele wspólnego z tra­dycyjną kuchnią wietnamską. Są tam serwowane dania hiszpańskie, fran­cuskie itp. Chcąc zatem zjeść coś typowego wietnamskiego serwowanego po wietnamsku, trzeba prosić o restaurację, w której oni sami się stołują.